Canter Fuso - Ciężarówka za stówę

- Flota 2008-11-25, Autor: flota.com.pl
Po teście Mitsubishi Fuso Cantera wiemy już, jak powinien wyglądać i jeździć niewielki samochód dystrybucyjny. Właśnie tak jak Canter.
- Nominalnie Mitsubishi miało 5 ton DMC, ale zostało odciążone do 3,5 t. Dzięki temu jego prowadzenie nie wymagało prawa jazdy kategorii D. Jest to popularny zabieg importerów, ponieważ niewielu firmom opłaca się eksploatacja samochodu ciężarowego o tak niskim tonażu. Dlatego bardziej
korzystne jest obniżenie DMC. Obszerna paka pozwala przewozić lżejsze towary, ale za to o dużych gabarytach.
Estetyka Cantera przypadnie do gustu nawet najwybredniejszym użytkownikom
Ciężarówka pełną gębą
W przypadku samochodów ciężarowych dużo bardziej istotna niż wygląd jest funkcjonalność i niski koszt eksploatacji. Canterowi trudno jednak odmówić estetyki: duże przednie reflektory z halogenami, panoramiczna, niemal pionowa szyba i duże drzwi boczne. Znacznym udogodnieniem dla Europejczyków jest wyższa niż w innych ciężarówkach japońskich kabina i szerzej otwierające się drzwi. Aby obniżyć opory powietrza, w Fuso zastosowano owiewkę. Sama zabudowa izotermiczna jest bardzo efektowna, a to za sprawą grafiki, która przedstawia dwóch zawodników sumo. Odrobina inwencji, a jaki efekt.
W środku jest komfortowo i przytulnie. Fotel kierowcy, jak przystało na rasową ciężarówkę, pneumatyczny. Ułożenie kierownicy jest niemal poziome, a dzięki regulacji w dwóch płaszczyznach można ją dość dobrze dopasować. Do dyspozycji kierowców jest dwukomorowy schowek dachowy, schowki w drzwiach, między fotelem a dwuosobową kanapą, a także na tylnej ścianie kabiny. W Canterze znajdziemy też podgrzewane lusterka, klimatyzację i radio z CD oraz dwie poduszki powietrzne. Wszystko jak w samochodzie osobowym.
Fuso w liczbach
Ogromne reflektory to wyróżnik nowego Fuso. 3C15 to oznaczenie wersji silnikowej.
Do tej pory było o udogodnieniach Mitsubishi dla kierowców. Teraz będzie o tym, co najbardziej interesuje zarządców flot, czyli o liczbach. Za testowaną wersję Fuso 3C15/3850 trzeba zapłacić 97 625 zł netto. To bardzo dobra cena za samochód z konstrukcją ramową, rozstawem osi wynoszącym 3850 mm i z paką oferującą takie możliwości przewozowe (maksymalna długość paki na tej ramie może wynieść 5535 mm). Do tego Fuso ma hamulec silnikowy i wzmocnione zawieszenie.
Ciężarówkę napędza trzylitrowy silnik o mocy 145 KM, spełniający normę emisji spalin Euro 4, współpracujący z siedmiostopniową skrzynią mechaniczną. Do zatrzymania Fuso służą hamulce tarczowe na obu osiach. Wrażenie robi także skręt Mitsubishi. Auto zawraca zaledwie na 15 metrach. Do zbiornika paliwa teoretycznie zmieści się 100 litrów oleju napędowego, co pozwoli spokojnie pokonać Canterem dystans 600700 km. Biorąc pod uwagę gabaryty auta, jest to wynik przyzwoity. Jednak, niestety, ze względu na położenie i kształt zbiornika jest prawie niemożliwe nalać tyle paliwa.
W trasie
Umieszczenie pneumatycznego fotela przed przednią osią, pionowa szyba, płaskie ułożenie kierownicy i sześciobiegowa skrzynia sprawiają, że w Canterze kierowca od razu poczuje się jak prawdziwy traker. Fuso fenomenalnie skręca jak na swoje gabaryty. Ale
jego największą zaletą jest doskonałe zawieszenie. Nawet nieobciążony samochód nie podskakuje na wybojach i prowadzi się pewnie. Jest to także zasługą rozstawu osi wynoszącego niemal 4 metry. Jadąc bez ładunku, należy być wyczulonym na boczne podmuchy wiatru.
Zabudowa izotermiczna jest bardzo efektowna, a to za sprawą grafiki, która przedstawia dwóch zawodników sumo
Kiedy odebraliśmy samochód do testu, prowadnice drążka skrzyni biegów nie były jeszcze odpowiednio wyrobione i na początku trudno wybierało się odpowiednie przełożenie. Mimo że do dyspozycji jest sześć biegów, jadąc na pusto, jedynkę można całkowicie pominąć. Wielką zaletą silnika jest jego elastyczność. Na ostatnim biegu Mitsubishi można podróżować zarówno 120, jak i 50 km/h.
Połączenie wielu dobrych elementów, bez ewidentnych niedociągnięć i zaniedbań konstrukcyjnych, zaowocowało stworzeniem solidnej i co najważniejsze niedrogiej ciężarówki, która z powodzeniem może zastąpić w firmie klasyczny samochód dostawczy. - Materiały dostarczone przez:
flota.com.pl
Patroni serwisu
Newsy flotowe
Volkswagen up! “Małym Samochodem Roku" magazynu Top Gear
Podczas wczorajszej gali redaktor naczelny magazynu Top Gear zaprezentował najlepsze samochody 2011 roku. Wśród laureatów znalazł się Volkswagen up!, który został wybrany "Małym Samochodem Roku".
Mii w wersji 5-drzwiowej pokazane
Seat pokazał pięciodrzwiową wersję Mii. Jest to ostatnie auto z rodziny New Small Family, które zostało przedstawione w takim wariancie. Wcześniej widzieliśmy już pięciodrzwiowe wersje Skody Citigo i Volkswagena up!
Citroen DS3 znów wyróżniony
W plebiscycie The Best Car 2011 ogłoszonym przez Onet.pl wyłoniono zwycięzców w ośmiu kategoriach. Za najbardziej designerskie auto Internauci uznali CITROËNA DS3. Najmniejszy model z linii DS dostał 53% głosów i zdeklasował konkurencję!
Wejście smoka
Koreańskie samochody przez lata były uważane za niewarte uwagi. Zarzucano im nudną stylistykę, słabe wykończenie i technologie nieprzystające do najnowszych standardów. Każdy, kto przekazywał dalej tę obiegową opinię albo co gorsza robi to nadal, powinien w tym momencie uderzyć się w pierś i przeprosić. Nadszedł bowiem Hyundai i40.
Nowy Fiat Strada już w sprzedaży
W ofercie polskich dealerów Fiata znajduje się już nowy Fiat Strada - europejska wersja najpopularniejszego w Ameryce Południowej lekkiego samochodu dostawczego, którego producentem jest brazylijski zakład FIASA w Betim. W roku 2011 Fiat Strada, zaraz po renomowanym modelu Ducato, był drugim, co do popularności, samochodem użytkowym gamy Fiat Professional, osiągając w skali światowej sprzedaż 127.800 sztuk.
Przeglądaj wszystkie newsy flotowe


